31 dni, 64 mecze, ponad 6000 minut piłkarskich emocji, miliardy przed telewizorami, smartfonami, tabletami oraz tysiące na stadionach. Rosja przez miesiąc skupiała najlepszych piłkarzy, trenerów, dziennikarzy i specjalistów z całego świata, i większość jest zgodna określając mundial w 2018 roku jako najlepszy w historii. Co miało na to wpływ i jak przebiegały te mistrzostwa świata dowiecie się z mojego osobistego podsumowania.


Gdzie te gwiazdy ?


   Kto by pomyślał że wśród 4 najlepszych drużyn na tym turnieju nie zobaczymy w ich składzie nikogo z obecnie najlepszej trójki piłkarzy na świecie.

Portugalia 


Cristiano Ronaldo wraz z Portugalią, obecnym mistrzem Europy mieli i ostrzyli sobie apetyt na medal. Ich marzenia rozwiał Urugwaj – do bólu efektywny, wypunktował wszystkie braki jednych z faworytów mundialu. Szkoda, gdyż po pierwszej kolejce mówiło się głównie o Cristiano, który w meczu z  mocną Hiszpanią, jednym z faworytów turnieju, strzelił Hat-Tricka. Zaprezentował niebywałą formę, która jedynie  wystarczyła tylko na plan minimum, czyli wyjście z grupy.  Był to dla niego prawdopodobnie ostatni mundial ponieważ w Katarze w 2022 roku będzie już miał 37 lat i bardzo wątpliwe by prezentował reprezentacyjną formę. Z drugiej strony z jego charakterem i profesjonalizmem nie do końca stawiałbym go na straconej pozycji.

Argentyna


   Reprezentacja Argentyny, prowadzona do boju przez Leo Messiego, który jest obecnie w najlepszym futbolowym wieku, niestety również nie może wspominać tego mundialu z entuzjazmem. Rodacy Diego Maradony, który swoją drogą nie popisał się postawą na tych mistrzostwach, po zaciętym boju odpadli w 1/8 finału z późniejszym zwycięzcą mundialu.  Był to prawdopodobnie najlepszy mecz tych mistrzostw gdzie po 94 minutach na tablicy świetlnej widniał wynik 3-4 dla Trójkolorowych. W przypadku Argentyny można było odnieść wrażenie że ta drużyna-właśnie tu się zatrzymajmy, czy na pewno można ich nazwać drużyną?- większość czasu wyglądała jak zbierania piłkarzy prowadzona przez trenera z ADHD i nie trudno stwierdzić, że odpadli całkowicie zasłużenie.

Brazylia


    Kolejnym faworytem z mega-gwiazdą była Brazylia z kreowanym na króla futbolu Neymarem, który rzeczywiście był na językach przez cały czas trwania mundialu. Głównie z powodu szydery, wynikającej z nadmiernego aktorstwa przy niemal każdym kontakcie z przeciwnikiem. Najlepszym podsumowaniem ich dokonań na tym mundialu będzie przytoczenie statystyki, która mówi iż Neymar spędził leżąc na murawie około 15 minut.To niewyobrażalnie dużo i jednoznacznie pokazuje, że Brazylia mogła jedynie pomarzyć o końcowym triumfie, z gwiazdą w takiej formie.
   Warto odnotować również fakt, iż mistrzowie świata z 2014 roku, którzy przyjechali bronić tytułu do Rosji odpadli w fazie grupowej.

Zwycięzcy

   Ekspertom trzeba oddać to, że znają się na robocie. W zakładach bukmacherskich przed turniejem najmniej można było zarobić na reprezentacji Francji. Miała jeden z najmłodszych składów na tych mistrzostwach, a sięgnęła po tytuł praktycznie bez większych problemów. Nie była to na pewno drużyna najbardziej efektowna, ale do bólu pragmatyczna, wykorzystująca błędy przeciwników, sama przy tym ich nie popełniając. Wszystko to zaowocowało tym iż przeszli „suchą stopą” przez rundę finałową, czyli nie splamili się dogrywką. Była to przede wszystkim drużyna, i to wraz z pewną dozą szczęścia zdecydowało o końcowym sukcesie.

  Jednak wśród osób które oglądały mundial można było odnieść wrażenie iż prawdziwym zwycięzcą tych mistrzostw była Chorwacja, która po fenomenalnym finale przegrała z ekipą Trójkolorowych 4-2.

 

 

 

 

 

 

 

Cóż to była za romantyczna historia ! 

Kraj którego populacja ledwo przekracza 4 miliony, z fenomenalnymi ludźmi zakochanymi w sporcie i dobrej zabawie, pokazał jak dzięki woli walki, determinacji i zespołowości można zostać nieśmiertelnym. Tak, nieśmiertelnym gdyż takim mianem okrzyknięto tą „srebrną” generację chorwackich piłkarzy. Oglądając ich mecz można było czerpać przyjemność, w każdej postaci, zaczynając od dryblingów Perisica, poprzez ofiarność Mandżukica, a kończąc na fenomenalnym przeglądzie pola piłkarza tych mistrzostw czyli Luka Modrica.
Tak, Mundial 2018 będzie kojarzył mi się głównie z czerwono-białą szachownicą, która powiewała dumnie nawet po przegranej w finale.
Patrząc na nich, chciało się z nimi utożsamiać, czerpać garściami z ich radości  i woli walki, której tak zabrakło naszym piłkarzom…


Nic się nie stało !


Udział Polaków na tych mistrzostwach można odnieść właściwie do jednego zdjęcia, które opublikowała jedna z partnerek naszych reprezentantów.

   Tak, zdjęcie przedstawia Grzegorza Krychowiaka tydzień po ostatnim meczu naszej kadry. Kadry która mimo zwycięstwa w meczu o honor  została okrzyknięta przez zagraniczne serwisy najgorszą drużyną tych mistrzostw . Nie trudno się z nimi nie zgodzić, ponieważ nawet ekipy z Arabii Saudyjskiej czy Maroka zaprezentowały się lepiej. Podsumowując tą żenadę można dodać również fakt, że kilku naszych piłkarzy zostało również umieszczonych w najgorszej jedenastce turnieju wraz z naszym towarem eksportowym w postaci Roberta  Lewandowskiego.


Wygrała zespołowość, technologia i Rosja


    Gołym okiem widać, że na tych mistrzostwach główną rolę odgrywała drużyna! Drużyna scementowana, gdzie każdy z zawodników mógł iść za drugim w ogień, widać to nie tylko w reprezentacjach Francji, Chorwacji, Belgii, ale również poprzez postawę zawodników z Szwecji, Rosji czy Iranu, który mimo szybkiego odpadnięcia pozostawił dobre wrażenie.

    

    Mundial w 2018 roku był też pierwszym gdzie w pełni poznaliśmy możliwości VAR-u czyli systemu gdzie sędzia może skorzystać z możliwości obejrzenia powtórki danego zdarzenia ( np. w przypadku rzutu karnego) i na jej podstawie podjąć decyzje. Na podstawie tego turnieju widać, że jest to coś co może oczyścić piłkę nożną z często pojawiających się zarzutów o korupcje i faworyzowanie niektórych drużyn. Wszystkie mecze można było oglądać w technologii 4K, zarówno w Tv jak i na telefonach czy tabletach, co przełożyło się na fenomenalne wyniki oglądalności, zdecydowanie są najlepszych w historii.

   Mistrzostwa te spowodowały również, przynajmniej u mnie zmianę postrzegania Rosjan, okazali się narodem bardzo przyjaznym, otwartym. Zatarli pewne stereotypy, przez które postrzegaliśmy ich mylnie. Władimir Putin pokazał rozmach, organizacja była tutaj wzorowa, każdą transmisję oglądało się z przyjemnością, a znajomi dzięki którym mam pewny pogląd „od środka” wypowiadają się o całej wyprawie jako o jednym wielkim sukcesie. Wizerunkowo było perfekcyjnie, no może oprócz jednego incydentu, gdzie w finale na boisko wbiegły dziewczyny z „Pussy Riot”.  Piłkarsko Rosja też dała radę, meldując się w najlepszej ósemce turnieju.

Podsumowanie


Ten turniej miał wszystko, bohaterów, antybohaterów, historię romantyczną, nagłe zwroty akcji, gigantów upadających z wielkim hukiem, malutkich potrafiących się sprzeciwić największym, wybryki aktorskie, piękne zagrania oraz multum bramek. Oglądało się to lepiej niż nie jeden kultowy serial na netflixie. Naprawdę był to niezapomniany czas i wydaje mi się że właśnie ze względu  na te emocje będzie wspominany bardzo długo….
   

   Jeszcze tylko niech człowiek zapomni o tej Polskiej kompromitacji…..

A Wy? oglądaliście mundial? jakie są Wasze odczucia? podzielcie się w komentarzach 🙂
  

Written by Soczysty Grejfrut.