Jest rok 2008

Lil Wayne właśnie wydaje jedno z największych arcydzieł w historii Hip-Hopu – Carter III. Album wyznacza nową ścieżkę w muzyce, w tydzień sprzedaje się ponad milion jego kopii co jest to niesamowitym sukcesem. Wayne jeszcze wtedy nie mógł się spodziewać, że coś co dla niego było granicą, jego nowy podopieczny będzie osiągał praktycznie przy każdym swoim nowym dziele.
Aubrey Graham Drake, aktor którego przez kilka lat mogliśmy podziwiać w serialu Degrassi, pomalutku zaznacza swoje miejsce na scenie muzycznej, wydał już dwa mixtejpy, które spotkały się z przyjemnymi recenzjami jednak nie porwały znacznie amerykańskiej widowni.
Wtedy wkracza Wayne! Będąc trasie promującej nowy albumu, jeden z jego przyjaciół w busie puszcza mu kilka kawałków, wtedy 22-letniego Kanadyjczyka. Lil jest zafascynowany i natychmiast chwyta za telefon i zaprasza go do Houston na swoją trasę. Tam nagrywają kilka bitów.
Drake jedzie z Wayne-m w trasę i wtedy już wie, że chce się poświęcić w 100% muzyce.
Dołącza do wytwórni Lil Wayne’a „Young Money” i wraz z Wayne-m, Nicki Minaj oraz Tygą, z ogromnym powodzeniem tworzą nową super grupę rapową i praktycznie każdy z nich po upływie 2-3 lat będzie się mógł nazywać królem rapu.

Jest rok 2018

Lil Wayne ma właśnie problemy z wytwórnią i nadal nie może wydać swojej piątej płyty z serii „Carter „. Nicki Minaj jako piosenkarka Rapu w wersji kobiecej wydaje się lekko zdezorientowana przez Cardi B, która zdecydowanie przebija ją w ilości wyświetleń i sprzedaży. Tyga, który po przejechaniu się w Hollywood kompletnie osiadł na laurach, odgrzewa swoje stare kotlety na koncertach, które nawet zdarza mu się też odwoływać z powodu „przemęczenia”, jak to miało miejsce np. w Polsce.
I właśnie teraz mamy geniusz Drake, dla którego szczyt nigdy się nie zmienił, wręcz mam wrażenie, że on tylko sam go przesuwa.
I tu nachodzi mnie pytanie dlaczego ?
Dlaczego Drake, który nie całą swoją karierę jest związany z muzyką, obecnie jest gwiazdą pierwszej wielkości? Tu nie mam tu na myśli tylko rapu, lecz cało szeroko pojęty mainstream.
Aubrey jest osobą która niesamowicie czyta rynek muzyczny, wie co, gdzie, jak i z kim nagrać.

 

2013 rok.

 Drake świeżo po wydaniu swojego trzeciego albumu, który przebił wszystkie liczby jeśli chodzi o sprzedaż, zasiada na tronie muzycznym. Wtedy też Migosi jeszcze nie znani szerszej publiczności wypuszczają swój mixtape (Y.R.N.) wraz z piosenką Versace. Cały materiał przygotowany przez grupę z Atalanty robi robotę, jednak nie jest czymś co trafią do większej grupy odbiorców.
Wtedy Drake bierze ich numer na warsztat, dogrywa zwrotkę i tworzy remix, który wrzuca na swojego soundclouda. Remix dochodzi do listy 100 hot billboard.
Dzięki temu rodzinna trójka traperów, zyskuje coraz większą sławę i za chwilę, po genialnym „Culture” wchodzi na wyżyny branży muzycznej.
Starzy znajomi o sobie nie zapominają, dlatego w 2018r gościnie pojawia się zwrotka Drake na jednym z najbardziej wyhajpowanych numerów Migosów- „Walk It Talk It”, który w dwa miesiące przekroczył liczbę 150 milionów wyświetleń naYT.

 

2015 rok.

 Meek Mill, którego kariera poszybowała w górę dzięki związkowi z Nicki Minaj, poczuł się chyba zbyt mocno i na Twiterze zarzuca Drake’owi, że sam nie pisze swoich tekstów. To wystarczyło by Drake wypalił dwoma dissami „Charged Up” oraz „Back to Back”. Numery te napisane pod wpływem chwili, odbijają się szerokim echem, docierają na listy przebojów i pokazują że z Drakiem się nie zadziera.

Jednogłośne zwycięstwo Kanadyjczyka, do tego wers : „You love her, then you gotta give the world to her,Is that a world tour or your girl’s tour? I know that you gotta be a thug for her” pokazują chyba samemu Meek Millowi kto w jego związku nosi spodnie.
Oczywiście nie muszę wspominać iż jest to też czas wydania czwartej studyjnej płyty reprezentanta Young Money. Marketing idealny.

 

2016 rok

Jest październik- 21 Savage właśnie wydaje swój mixtape z Metroo Boomin.  Robi się głośno. Zbiega się to z jego urodzinami, które postanowił również świętować Drake i kupuje mu nowe ferrari. Nagle ta informacja stała się numerem jeden w portalach world star hip-hop oraz  tmz. Przedstawiają rapera jako młodego i głodnego skurczybyka, mogącego przejąć rynek. Bardzo udany mixtape jak i niesamowity hype, który się utworzył wśród kolejnego reprezentanta Atlanty powoduje, że ten szybko dociera na 23 miejsce Billboardu.

Drake dzięki temu prezentowi objawia się po raz kolejny jako osoba, która dobrze wyczuwa rynek i oczywiście wzmacnia to jego wizerunek. W większości wywiadów 21 Savage otrzymuje pytania związane właśnie z osobą Kanadyjczyka.

Rok później wychodzi ich wspólny utwór „Sneakin” , gdzie nasz bohater pokazuje zupełnie inne, ciemniejsze oblicze.

Tych kilka randomowych przykładów, do których można jeszcze dodać projekty z Weeknd, Futur’em, pokazują jak Drake czyta rynek muzyczny i dokładnie wie: gdzie, z kim, co i jak ?

Nie chciałem tu wspominać o jego związkach z gwiazdami, współpracą z Apple czy z Jordanem, gdyż uważam, że dotyczą bardziej budowania sobie przez niego wizerunku niż „czucia” muzyki.

Uważam że musi mieć to coś ten kanadyjski chłopak, że mimo przeciwności, trudnego rynku i zmieniających się reali nadal jest na szczycie.

Dziewczyny się w nim kochają, młodzi faceci wczuwają się w jego słowa, a jego słuchacze są najbardziej zróżnicowani wiekowo.

Pobija kolejne rekordy i ustanawia nowe granice, jednak czy na tyle jest to jego talent czy po prostu staranie dobra grupa ludzi którzy stoją za jego sukcesem ?

Na to pytanie prawdopodobnie nie dostaniemy nigdy odpowiedzi, jednak jednego jestem pewien, Drake jeszcze na długo będzie gościł na naszych playlistach, i jest prawdopodobnie na najlepszej drodze by być G.O.A.T.

 

 

Written by Soczysty Grejfrut.